Relacja z XVIII Zlotu Klubu ROVERki.pl

Tegoroczny kameralny zlot jesienny odbył się w dniach 24-26.092010. Tym razem gościliśmy w Wielkopolsce, w miejscowości Kiekrz, niedaleko Poznania. Organizacją Zlotu zajęła się poznańska część Zarządu wraz z Klubowiczami zapewniając nam liczne atrakcje, ale o tym później.

więcej

Maniaq ujeżdża Ferrari California

Wróć

 

Maniaq ujeżdża Ferrari California.

Będąc z wizytą w słonecznej Italii kolega maniaq nie mógł odmówić sobie chwili przyjemności.

Wraz z Anią (Zouzą) dopuścili się krótkiej acz elektryzującej zdrady marki Rover/MG.

Można pokusić się o montaż, ale...



<?php

$title="Maniaq ujeżdża Ferrari California";
$file="Manferr.mp4";
include("php_files/player.php");

?>

{/source}

więcej

Rover 600 - Opis modelu

Rover serii 600 nie jest już niestety produkowany. Szkoda, ponieważ to wyjątkowy samochód, który łączy w sobie najlepsze cechy swoich mniejszych braci, jednocześnie dając poczucie komfortu i wyjątkowości każdemu właścicielowi...

więcej

MG T-series

Entuzjaści MG mieli mieszane uczucia odnośnie nowego modelu Midget typu TA, który w 1936 r. zastąpił PB. Midgety typu P były sztywnymi, bezkompromisowymi sportowymi samochodami z zaawansowanymi górnozaworowymi silnikami. TA miały doskonały wygląd swych poprzedników i więcej mocy od nich, ale purystom nie podobało się, że zastosowano w nich myśl techniczną Morrisa.

TA okazał się dłuższy i szerszy niż poprzednie midgety, dzięki czemu w środku było więcej miejsca dla pasażerów i bagaży. Posiadał też większy bak, przez co niestety więcej ważył. Aby zniwelować tę wadę, zastosowano silnik o pojemności 1292 cm3, który osiągał moc 52 KM - jednak entuzjaści midgetów byli zawiedzeni, że do tego celu użyto bocznozaworowych konstrukcji Morrisa, a nie modeli Wolseley z górnym wałem rozrządu, jakie zastosowano w poprzednich autach, zawieszenie stało się bardziej miękkie, co poprawiło komfort jazdy. Zamontowano też hydrauliczne hamulce na wszystkich kołach. Był to najdoskonalszy i najbardziej dojrzały midget spośród wszystkich do tej pory wyprodukowanych.

W 1939 r. samochód otrzymał nowy silnik i skrzynię biegów, zmieniając się w TB. Na przekór istniejącym konwencjom, Morris M10 okazał się mniejszy i miał tylko 1250 cm3 - ale za to posiadał kilka ważnych zalet. Z krótszym skokiem tłoka i większą średnicą cylindra był bardziej niezawodny i oferował większa moc w całym zakresie obrotów. Nowa skrzynia biegów miała też krótsze przełożenia, znane z większej wersji MG VA. Niestety do momentu wybuchu wojny wyprodukowano niewiele egzemplarzy.

W 1945 r. firma wprowadziła na rynek TC, który był tylko nieco unowocześnionym TB z szerszym nadwoziem. To jednak ten model miał sprawić, że MG stał się popularny nie tylko w Europie, ale też w USA. Z 10 000 wyprodukowanych TC trochę ponad 2000 trafiło do USA - wiele z nich wraz z mechanikami powracającymi po wojnie, którzy zabrali je dla czystej radości z posiadanie małego angielskiego sportowego samochodu.

Model, który zastąpił TC, musiał zostać nazwany TD i łączył tradycyjną stylistykę poprzednika z doskonałym podwoziem sedana MG typu Y z 1947 r. Niezależne przednie zawieszenie dało wersji Y doskonałe prowadzenie, które było też cechą TD. Nie wszyscy wielbiciele marki zaakceptowali jednak współczesne koła dyskowe, po raz pierwszy użyte w sportowym MG, a puryście nawet się z nich naśmiewali.

W 1953 r. TD został przeprojektowany i w ten sposób powstał atrakcyjny, choć staromodny TF. Wobec konkurencji Triumpha i Austina-Healeya nowy MG prezentował się wręcz archaicznie. Lepsze osiągi 1,5-litrowego silnika pomagały, ale wygląd TF nie pasował do nowych czasów. Dopiero w 1955 r. pojawił się prawdziwie współczesny MG, chociaż już w 1951 r. na wyścigu Le Mans wystartował specjalnie zaprojektowany model, wzorowany na TD.

Dzisiaj TF. Ostatni z serii T, jest jednym z najbardziej cenionych i wartościowych modeli MG - głównie dzięki pięknemu wyglądowi, który wydawał się tak niemodny w momencie wejścia samochodu na rynek.

 

MG TC 1945-1949

Silnik 1250 cm3, rzędowy, 4-cylindrowy

Średnica cylindra i skok tłoka 66,5x90 mm

Mechanizm rozrządu Popychacze, górnozaworowy

Układ paliwowy 2 gaźniki SU

Moc 54,5 KM przy 5200 obr/min

Zawieszenie Przednie: sztywna oś z półeliptycznymi resorami piórowymi, tylne: oś pędna z półeliptycznymi resorami piórowymi

Koła 15-calowe, ze szprych drutowych

Hamulce Wszystkie hydrauliczne bębnowe

Prędkość maksymalna 125,5 km/h

 

Źródło: Andrew Noakes "Klasyczne samochody"

więcej

MG Midget/Magnette

Cecil Kimber prowadził Morris Garages, oksfordzką firmę zajmującą się sprzedażą i serwisowanie, uruchomioną przez Wiliama Morrisa równoległe z manufakturą Morris Motors, która przekształciła się w gigantyczną Nuffield Organisation. Pod zarządem Kimbera Morris Garages rozpoczęło produkcję sportowych samochodów opartych o pojazdy Morrisa. Stworzyły one linię produktów MG.

Samochód MG, który ostatecznie zyskał uznanie w oczach kierowców rajdowych, pojawił się w 1928 r. Oparto go na Morrisie Minor, który stanowił odpowiedź firmy Nuffield na Austina Seven. W przeciwieństwie do topornego Sevena, Morris Minor miał porządne drabinkowe zawieszenie i doskonały silnik o pojemności 847 cm3 z górnym wałkiem rozrządu. Otwarta dwumiejscowa wersja MG, Midget M-type, zapoczątkowała serię małych drogowych samochodów, która przyniosła firmie wielki sukces.

 

Źródło: Andrew Noakes "Klasyczne Samochody"

więcej

MG MGB/MGC

Nowe, sportowe samochody MG z samonośnym nadwoziem były kolejnym sukcesem firmy z Abingdon. Były mocniejsze niż przestarzałe już MGA dzięki większemu 3-łożyskowemu silnikowi 1798 cm 3, wyższym przełożeniom, aby zapewnić większy komfort na nowych brytyjskich autostradach, i przednim hamulcom tarczowym na wypadek niebezpieczeństwa. Ładny hatchback coupé, nazwany MGB GT, wszedł na rynek w 1965 r., z 5-łożyskowym silnikiem i cichszymi przełożeniami. Silnik ten zastosowano także w otwartym modelu z 1967 r.

Ten sam 6-cylindrowy silnik wciśnięto pod maskę nowych MGC i MGC GT, chociaż konieczne było zmniejszenie zawieszenia przedniego poprzez zastosowanie drążków skrętnych. Ciężki silnik sprawił jednak, że samochody nie prowadziły się dobrze i jeśli chodzi o osiągi nie mogły się mierzyć ze starzejącym się Austinem-Healeyem 3000. Chociaż dwa wyścigowe MGC miały pewien potencjał, seria ta była dość nieudana.

Znacznie lepsza była MGB GT V8, w której zamontowano lekki silnik Rover V8 ze stopu. Model ten był szybszy i lepiej się prowadził, ale sprzedano go w mniejszej liczbie egzemplarzy niż MGC i dlatego jest on teraz ceniony i poszukiwany.

Czarne poliuretanowe zderzaki zastosowano w 1974 r. wraz z podniesieniem nadwozia, aby sprostać amerykańskim wymogom bezpieczeństwa. Ucierpiało na tym prowadzenie. W samochodach eksportowych ograniczono moc silników z powodu nowych obostrzeń dotyczących spalin. MGB utrzymał się z niewielkimi zmianami do 1990 r.

Nie był to jednak koniec. W 1992 r. został na krótko wznowiony przez Rovera jako G RV8, który jest dziś rzadki i poszukiwany.

 

Źródło: Andrew Noakes "Klasyczne samochody".

więcej